Ogólnoświatowa moda na odchudzanie nie dotyczy już tylko ludzi z nadwagą. Sprzęt elektroniczny także zostaje pozbawiony zbędnej masy. I nie chodzi tu o miniaturyzację, ale o “wycięcie” z obecnie znanych form tego, co nie jest przydatne. Oliver Rosito projektując Zero Mouse także kierował się tą myślą.

 

Niemiecki twórca tej prototypowej myszy postawił na nowoczesny, ale nie emanujący przepychem . Za cel postawił sobie stworzenie produktu eleganckiego, ale nade wszystko funkcjonalnego.
Do stworzenia Zero Mouse posłużyło matowe aluminium oraz miękka guma. Dzięki temu mysz jest wyjątkowo trwała i lekka, a zarazem zapewnia komfort pracy. To co odróżnia ją od pozostałych, to wolna przestrzeń w centralnej części obudowy. Dzięki przemyślanemu rozkładowi elementów niezbędnych do prawidłowego działania, uzyskano niespotykany dotąd wygląd i znacząco zmniejszono wagę. Nie zdecydowano jeszcze w jaki sposób mysz będzie zasilana. Najprawdopodobniejszym rozwiązaniem będą wbudowane miniaturowe akumulatory oraz ładowarka w stacji dokującej.

Pomimo, że jest to jeszcze “concept-mouse”, to do Oliviera Rosito zapewne ustawi się kolejka producentów, chcących wykorzystać jego projekt. Zero Mouse wprowadza świeżość do niebywale szerokiej oferty myszy komputerowych dostępnych na rynku. Miejmy jednak nadzieję, że przy zakupie zanadto nie odchudzimy także portfela.

 

Pokaż więcej w  Gadżety

Dodaj komentarz

Zobacz także

Maska z pochłaniaczem – o jakim modelu mowa?

Na rynku można znaleźć wiele masek przeciwgazowych, które różnią się swoim wyglądem, czy t…