Każdy, kto choć trochę interesuje się rodzimym światem mody zna doskonale to nazwisko – Zień. Maciej Zień, jeden z czołowych polskich projektantów podjął się trudnej sztuki projektowania wnętrz w budowanej w Warszawie luksusowej rezydencji.

To doskonała okazja dla miłośników jego kreacji, którzy teraz będą mogli czuć się wręcz otoczeni jego twórczością. Maciej Zień to od kilku lat uznawany projektant młodego pokolenia i bardzo popularny wśród naszych celebrytek. Ściśle współpracuje między innymi z Grażyną Torbicką, Małgorzatą Kożuchowską, Justyną Steczkowską i Anetą Kręglicką. Teraz projektant zgodnie z panującym od pewnego czasu trendem, zmierzył się z projektowaniem wnętrz. Poszedł tym samym w ślady doskonałej projektantki Evy Minge. Po kolekcję Zień Home sięgnął inwestor Rezydencji Naruszewicza – Platinum Properties Group.

apartamenty Wnętrza od Zienia w Rezydencji Naruszewicza

Maciej Zień zajął się urządzeniem wnętrz, o kształt budynku zadbała natomiast firma Szaroszyk&Rycerski tworząc unikatową bryłę stworzoną z trzech części. Środkowa jest wysoka na osiem pięter, dwie boczne będą miały po pięć pięter. Tył najwyższej części zaprojektowany jest schodkowo. Łącznie w budynku znajdzie się 76. apartamentów o powierzchni od 58 metrów kw do 127. Fasada budynku to przeszklone loggie, a na dachach obu niższych części znajdują się tarasy. Klienci, którzy kupią ekskluzywne mieszkania na najwyższym piętrze dodatkowo będą mieli do dyspozycji prywatny ogród i taras.

budynek noc Wnętrza od Zienia w Rezydencji Naruszewicza

Jak widać oferta Platinum Group skierowana jest do najbardziej wymagających, nic dziwią więc ceny. Za metr kwadratowy trzeba będzie zapłacić minimum 11 tysięcy złotych. Najdroższe, i tym samym, najbardziej luksusowe to już kwota 17 tysięcy złotych za metr. Poza tym, że Rezydencja Naruszewicza będzie na pewno jedną z najpiękniejszych w Warszawie, wpisze się także w modę na ekologię. W budynku wprowadzony będzie system ułatwiający segregację odpadów.

wnetrza Wnętrza od Zienia w Rezydencji Naruszewicza

Wracając do Macieja Zienia i jego wkładu w Rezydencję, projektant postawił na minimalizm kolorów. Dominować będą biel i czerń, według zamysłu autora całość ma budzić skojarzenia z francuskimi szesnastowiecznymi rezydencjami. Czy Zieniowi się to udało będzie można przekonać się już za około półtora roku. Inwestor planuje oddanie Rezydencji na przełomie trzeciego i czwartego kwartału 2012 roku.

Więcej informacji o Rezydencji Naruszewicza można znaleźć tutaj.

Pokaż więcej w  Nieruchomości

Dodaj komentarz

Zobacz także

Zmień drzwi i oszczędzaj! Zalety wymiany starych drzwi na nowe

Twój dom nadal ma stare drzwi, które nie są zbyt ciepłe i szczelne? W takim przypadku wart…