Symboliczna biała gwiazda o sześciu ramionach to nie tylko wierzchołek góry Mont Blanc, ale również znak rozpoznawczy piór marki o tej samej nazwie. Mimo faktu, że pierwsze wieczne zostały opatentowane przez Lewisa Watermana, rodem z Ameryki, to jeśli chodzi o jakość, triumfy święci firma niemiecka.

Na początku XX. wieku w Stanach Zjednoczonych akty prawne podpisywano już nowoczesnymi wersjami wiecznych piór. Miały umieszczony w obsadce zbiorniczek na atrament, w związku z czym osoba, która się nim posługiwała nie musiała korzystać z kałamarza i brudzić rąk. Nowa technologia pozwalała na uniknięcie kleksów i podniosła komfort pisania. Założona przez bankiera i inżyniera spółka Simplo Filler Pen Company produkowała świetnej jakości, choć liczba egzemplarzy była niewielka. Kilka lat później firma została sprzedana trzem innym biznesmenom, m.in. Clausowi Johannesowi Vossowi, który stał się twórcą sukcesu marki. Był twórcą pierwszego wielkiego europejskiego producenta piór wiecznych. Piór, które pisały historię ubiegłego wieku.

Po trzech latach od aktu założycielskiego na rynek trafiła pierwsza kolekcja piór o nazwie Czerwone i czarne. Została wykonana z połyskliwego czarnego ebonitu, a czubek skuwki był krwistoczerwony – stąd nazwa. Na gruncie niemieckim pióro to dostało przydomek – Czerwony Kapturek. Slogany reklamowe, promujące ten model, brzmiały: „Pióro, które nie robi już kleksów”, „Eleganckie pióro do białej marynarki”.

Firma bardzo szybko została uznana na świecie. Otworzyła sklepy kolejno w Berlinie, Lipsku, Wrocławiu, Hanowerze, Bremie, Paryżu, Londynie i Barcelonie. Montblanc cechował się dość pomysłowymi i nowoczesnymi, jak na ówczesne czasy, kampaniami reklamowymi – po drogach jeździły auta transportujące ogromnych rozmiarów pióro. W latach dwudziestych poszerzono asortyment sklepów o papier listowy, atrament oraz futerały na przybory do pisania. Później do oferty dodano galanterię skórzaną, etui na , notesy, aktówki.

Wielki przełom nastąpił w połowie lat 20-tych, gdy wprowadzono na rynek pióro Meisterstück, na którego stalówce wygrawerowano liczbę 4 810 (czyli wysokość szczytu Mont Blanc). Pióro okazało się strzałem w dziesiątkę i stało się jednym z kultowych przedmiotów ubiegłego stulecia. Podpisywano nim międzynarodowe umowy i kontrakty. Na jednej z reklam widać kanclerza RFN oraz prezydenta USA Kennedy’ego, który podaje niemieckiemu politykowi pióro Montblanc. Pod obrazkiem widniał podpis: „Pozwoli pan, że pomogę, panie Adenauer”. Reklama trafnie odzwierciedlała wizerunek marki, która uczestniczyła w światowych wydarzeniach. Ze względu na udział w kluczowych momentach XX w. pióro Montblanc znalazło się w ekspozycji Museum of Modern Art w Nowym Jorku.

Podczas wojny zniszczone zostały praktycznie wszystkie fabryki, w których wytwarzano . Ocalał jedynie warsztat w Danii, który pozwolił utrzymać ciągłość produkcji w latach 40. Marka straciła prestiż. Krążyły plotki, że piórami Montblanc chętnie posługują się naziści, którzy zamawiali je z napisem „Piękno pracy” i swastyką. Wszyscy jednak zdawali sobie sprawę z tego, że pióro było niewinne. To przedmiot z duszą, ale jednak tylko przedmiot. Pisało historię albo dobrą, albo złą.

Po wojnie rozpoczął się nowy etap w funkcjonowaniu firmy. Technicznie doskonałe wymagały zmian przy obsadce. Do sprzedaży trafiły więc różnokolorowe , wykonane ze szlachetnych tworzyw, ozdabiane kamieniami, perłami i szafirami. Szczególnie bogata i popularna okazała się linia Meisterstück Solitaire. Z pomocą tego drobiazgu James Bond rozpuścił kraty celi w jednym z filmów (pióro służyło jako podajnik stężonego kwasu). Nie tylko Bond miał słabość do eleganckich przyrządów do pisania. Artystki, takie jak Greta Garbo i Marlena Dietrich, rozdawały autografy złotą stalówką z wyrytymi cyframi 4 810. Na cześć tych kobiet firma Montblanc wyprodukowała piękne ozdobione właśnie ich podpisami. Cena? W granicach tysiąca dolarów. Wieczne pióro z kolekcji Marleny Dietrich można nabyć tutaj.

marlenafpotw Wieczne pióra Montblanc

Inny egzemplarz – Royal, pióro z kolekcji Meisterstück Solitaire, ozdobiono prawie pięcioma tysiącami szlifowanych diamentów. Jego cena wynosiła 125 tysięcy dolarów, dzięki czemu trafiło do Księgi rekordów Guinnessa jako najdroższe pióro świata. Takim piórem podpisywanie umów to przyjemność!

YouTube Preview Image

Od kilkunastu lat marka Montblanc poszerza ofertę. Nazwą najwyższego europejskiego szczytu firmowana jest także , perfumy, galanteria skórzana, okulary przeciwsłoneczne oraz . Te ostatnie przypominają stare zegary o tradycyjnym kształcie, zachwycając niezawodnością. Stanowią świetne uzupełnienie eleganckiego .

z kolekcji Montblanc oraz wszelkie inne tej firmy można nabyć za pośrednictwem strony internetowej producenta. W Polsce Boutique Montblanc znajduje się w Warszawie.

Pokaż więcej w  Lifestyle

Dodaj komentarz

Zobacz także

Masaż w domu. Bestsellery marki Casada

W czasach powszechnej izolacji dostęp do salonów odnowy biologicznej, sanatoriów i gabinet…