Każdy użytkownik telefonu komórkowego chce wybrać dla siebie jak najkorzystniejszą ofertę. Dla wielu abonentów najkorzystniejsza propozycja oznacza po prostu najtańszą – na kartę czy na abonament to rzecz drugorzędna. Cena może być, rzecz jasna, jednym z wyróżników, ale w praktyce warto spojrzeć na inne czynniki, które mogą w ostatecznym rozrachunku wpłynąć na ocenę oferty. W artykule przyjrzymy się najtańszej ofercie na kartę Orange i przeanalizujemy, czy jest korzystna.

Najtaniej na kartę – co to w ogóle znaczy?

O ile w przypadku abonamentu ocena, który jest tańszy czy droższy jest prosta, o tyle w przypadku prepaidu trudno jednoznacznie wskazać, że właśnie to jest najtańsza oferta na kartę. Wszystko dlatego, że tak naprawdę abonent sam reguluje wysokość doładowań, a tym samym kosztów. W kontekście oferty na kartę, za najtańszą można jednak uznać tę, która pozwala za mniejszą kwotę doładowania wykonać jak najwięcej połączeń. Różnice w cenach wyjściowych poszczególnych operatorów są jednak znikome i trudno wskazać najtańszą. O wiele więcej o atrakcyjności danej oferty mówią pakiety i taryfy, które użytkownik może uruchomić w zamian za odpowiednią kwotę pobraną z konta.

Najlepsza? Oferta bez limitu!

Biorąc pod uwagę wspomniane pakiety i taryfy, warto rozważyć oferty bez limitu. W pewnym uproszczeniu można powiedzieć, że posiadają zalety zarówno oferty abonamentowej, jak i na kartę. Po zapłaceniu określonej kwoty można bez limitu dzwonić i SMS-ować, a także wykorzystać przysługujący pakiet danych bez dodatkowych opłat – czyli działa to, jak abonament. Z drugiej strony, najlepsza oferta bez limitu wciąż jest klasycznym prepaidem – użytkownik sam decyduje, kiedy chce zacząć z niej korzystać i kiedy przestać. Nie wiąże go bowiem z operatorem żadna umowa. Gdy uzna, że na rynku pojawiła się korzystniejsza oferta lub nie korzysta z oferty bez limitu w pełnym zakresie, może zrezygnować.

Najlepsza oferta bez limitu – Orange ma ciekawą propozycję

Jedną z najlepszych ofert bez limitu na kartę ma Orange. „Pomarańczowa” sieć daje swoim abonentom dostęp do nielimitowanych rozmów i SMS-ów, a także aż 15 GB transferu danych (w tym 2,09 GB na terenie krajów Unii Europejskiej) za jedynie 25 złotych miesięcznie. Pakiet można uruchomić jednorazowo – od chwil aktywacji, przez miesiąc abonent może korzystać bez dodatkowych opłat ze wspomnianych wyżej możliwości. Nic nie staje również na przeszkodzie, aby uruchomić usługę cykliczną – wówczas co miesiąc z konta abonenta pobieranych jest 25 złotych, a użytkownik może korzystać z połączeń aż do momentu, w którym sam nie zrezygnuje z taryfy. Cykliczne doładowanie ma jeszcze jedną zaletę – z każdym miesiącem o dodatkowy 1 GB rośnie pakiet danych internetowych.

Wygodne doładowanie z bonusem – ważny składnik najtańszej oferty na kartę

Orange udostępnia również swoim abonentom wygodną platformę do doładowywania konta. Można ją znaleźć pod tym linkiem: https://doladowania.orange.pl/. Za jej pośrednictwem można dodać środki bezpośrednio z konta bankowego – jest to bardzo wygodne i nie wymaga korzystania z kodów lub zdrapek. Dodatkowo można doładować kilka numerów za jednym razem, więc można przekazać środki na konta dzieci, które korzystają z telefonu na kartę lub seniora, dla którego jest to zawsze skomplikowane. W kontekście kosztów warto wspomnieć też, że korzystając z tej platformy, abonent otrzymuje bonus do doładowania – bez względu na kwotę dostanie 5 GB dodatkowego transferu internetowego. W zależności od kwoty różnić się będzie jedynie czas ważności bonusu. Warto wspomnieć też, że przy doładowaniach za 100 i 200 złotych można liczyć na dodatkowe środki na koncie – odpowiednio 10 i 30 zł.


Artykuł sponsorowany

Pokaż więcej w  Hi-Tech

Dodaj komentarz

Zobacz także

Soundbar czy głośniki?

Dzisiejsze płaskie telewizory oferują wysoką jakość obrazu, ale nie są w stanie pomieścić …