Kobieca szafa nie może bez niej istnieć. Mała czarna sukienka podbiła serca kobiet na całym świecie. Dzięki klasycznemu fasonowi i bezpiecznemu kolorowi stała się najbardziej uniwersalnym damskim strojem w historii mody.

Czarną sukienkę do kolan zawdzięczamy Coco Chanel, która wymyśliła ją w 1926 roku. Od tamtego czasu „mała czarna” jest kwintesencją ponadczasowej elegancji. Szczyt popularności osiągnęła w latach 50. i 60. za sprawą Audrey Hepburn. Po tym jak pojawiła się w klasycznej czarnej sukience w filmie „Śniadanie u Tiffany’ego”, kobiety oszalały na jej punkcie. Przez kilkadziesiąt lat różne wariacje na temat „małej czarnej” pojawiają się regularnie, co sezon, w propozycjach wielkich światowych projektantów, ale też w kolekcjach marek ze średniej półki.

 

Skąd ten sukces? Krótka czarna sukienka doskonale sprawdzi się w każdej sytuacji – w pracy, na spotkaniu biznesowym, eleganckiej kolacji. Prosta forma sprawia, że za każdym razem możemy wyglądać w niej inaczej – to zasługa dodatków. Z kryjącymi rajstopami i żakietem stanowi dobrany duet w ciągu dnia. Wieczorem wystarczy odpowiednia biżuteria i buty na wysokich obcasach, aby wyglądać szykownie i stylowo. „Mała czarna” jest niezastąpiona, kiedy po raz kolejny wstajemy rano z myślą: „Nie mam się w co ubrać”. Wyciągamy z szafy naszą ukochaną sukienkę i nie musimy już dłużej martwić się, czy te spodnie będą pasować do tej bluzki. „Mała czarna” pasuje każdej kobiecie – to jej kolejny atut. Wśród tysięcy fasonów każda z nas znajdzie tę odpowiednią dla siebie. Rozkloszowana, ołówkowa, z rękawem lub bez – wszystko zależy od figury.

to różnorodność, dlatego na rynku dostępne są zarówno klasyczne modele little black dress, nawiązujące do stylu Chanel, jak również bardziej ekstrawaganckie i fantazyjne propozycje projektantów. Z bogatej oferty wybraliśmy sześć sukienek, które naszym zdaniem, są warte uwagi. Na początek modele klasyczne:

„Mała czarna” od Valentino zachwyca kokardą i falbanami w talii, które dodają jej szyku. Sukienka sprawdzi się zarówno noszona w dzień, jak i na przyjęciu. Cena: 1 390 euro.

 

Dolce&Gabbana proponują elegancję na najwyższym poziomie. Ołówkowa sukienka z satynową wstążką jest przykładem klasycznej „małej czarnej”, odpowiedniej dla każdej kobiety. Cena: 305 euro.

Dopasowana bandażowa sukienka Herve Leger zmysłowo podkreśla kobiecą figurę. W takiej kreacji poczujesz się uwodzicielsko i seksownie. Cena: 1 053 euro.

Uniwersalny charakter „małej czarnej” sprawia, że może się ona zmieniać wraz z przychodzącymi i odchodzącymi trendami w modzie. Oto kilka bardziej fantazyjnych wersji tej ponadczasowej sukienki:

Lekka, falbaniasta sukienka od J.Crew spodoba się zwłaszcza młodym kobietom. Sukienkę wykonano ze szlachetnej organzy, a jej kokieteryjny charakter podkreśla dziewczęca wstążka. Propozycja J. Crew to nowoczesna wersja kreacji haute couture. Cena: 765 euro.

Koronka to jeden z głównych trendów w nadchodzącym sezonie. Micheal Kors połączył ją z klasycznym fason dopasowanej małej czarnej. Koronkowe wstawki na bokach i na plecach sukienki nadają kobiecości i wyrafinowania. Cena: 1 502 euro.

Asymetryczna mała czarna projektu Rachel Gilbert to świetny wybór na imprezę. Ćwieki nadają sukience rockowego charakteru. Cena: 640 euro.

 

Każda kobieta powinna mieć w swojej szafie „małą czarną” dobraną do swojej figury. To sukienka-baza, którą możemy zmieniać w zależności od okazji i naszego samopoczucia. Warto zainwestować w klasyczny model, który niejednokrotnie uratuje nas w podbramkowej sytuacji.

Źródło: .pl, net-a-porter.com

Pokaż więcej w  Moda i Uroda

Dodaj komentarz

Zobacz także

Markowa bielizna męska – sprawdź, co wybrać w 2019 roku

Nieodzowna część ubioru? Oczywiście, o tym wie każdy z nas. Zdarza się jednak, że nie dost…